poniedziałek, 9 lipca 2012

My Own Passion

Cześć cześć :) Mamy już drugi tydzień wakacji, więc jak się bawicie? Mam nadzieję, że nie marnujecie czasu! Przepraszam, że nie dodaję postów regularnie tzn. codziennie, ale nie zawsze mam co pisać. Nie chcę, żeby moje posty były pisane od niechcenia. Chcę je dokładnie przemyśleć, byście nie czytali byle czego. Staram się pisać mądrze, bo nie chcę marnować ani swojego, ani waszego czasu. A czas jest baardzo cenny.
 
                                   Tumblr_m6w8adcgte1qhbdrqo1_500_large
                                   
 W ostatnim roku szkolnym zastanawiałam się nad rolą pasji w naszym życiu. Nie miałam wtedy wystarczająco dużo czasu na przekminy o tym. Ale teraz wątek powrócił. Konkretnie w piątek wieczorem jak obejrzałam "Billy'ego Elliota". I ta myśl tkwiła we mnie przez cały weekend. Sądziłam, że należę do typu osób, które żyją we własnym wymyślonym świecie, tam rozwijają swoje wymarzone pasje . (Tam, moją pasją był taniec. Balet konkretnie). Moim jedynym zajęciem w roku szkolnym była tylko SZKOŁA. Nauce poświęcam się doszczętnie. Może to nie zależy tylko ode mnie, ale od sił wyższych (czyt. nauczycieli) :D I zawsze uważałam się za osobę bez pasji, talentów. Miałam możliwość kontynuowania tańca. Tańczyłam przez 4 lata. Zaczęłam gdy miałam 5 lat. Potem z jakiegoś głupiego powodu- rzuciłam to. To jest jedna z rzeczy, których najbardziej żałuję. Gdybym tylko mogła cofnąć dzień kiedy powiedziałam "koniec z tańcem"...

3b8e7eb2e222297baf8fc8bdbdffc6ff_largeRilakkuma-kawaii-cute-doll-romantic-favim.com-460971_large                                                                                                  
Miałam wyrzuty sumienia, że zmarnowałam czas, kiedy miałam możliwość całkowitego oddania się pasji. W liceum nie będzie na to czasu, a tym bardziej w ostatniej klasie gimnazjum.  Podczas przemyśleń jaka jestem beznadziejna (bo moje życie nie wykracza poza granice przyzwoitości, tylko nauka, tylko grzeczna Claire), stwierdziłam, że wcale nie jestem beznadziejna. Byłam głupia tak myśląc. Uważam, że to właśnie nauka po części jest moją pasją. Poświęcam jej bardzo dużo czasu. Uważam, że twierdziłam, że jej nie lubię, bo momentani czułam zbyt ogromną presję ze strony nauczycieli.

                                      Tumblr_m6kpgh3z0h1rvqevco1_500_large

Po dłuższych rozmyślaniach doszłam do wniosku, że nie trzeba wychodzić z domu, by rozwijać zainteresowania. Wykminiłam, że moją pasją jest też moda. Uwielbiam wymyślać różne outfity. Nie ubieram się wcale najgorzej :) (ale o modzie będzie następny post). No i stwierdzam, że nie jestem aż taka nudna jakby się wydawało :D Cieszę się, że w mojej głownie powrócił temat zainteresowań pozaszkolnych. Już nie dołuję się patrząc na osoby, które po lekcjach biegną na zajęcia taneczne, a nie do książek. Tak musi po prostu być. :))

                  525800_366213393416210_159666184070933_1000997_1752734901_n_large

PS Tak naprawdę każdy z nas ma w sobie jakiś ukryty talent, a czasem się ujawni, nie martwcie się. Tym czasem gdy twierdzicie, że nie macie pasji, zróbcie sobie rachunek sumienia (tak jak ja) a na pewno odkryjecie, że nie jesteście nieszczęśliwcami bez talentów. Powodzenia! Mnie się udało, więc czemu Tobie nie? :)

+ jeszcze jedna informacja Pod ostatnim postem Pretty Little Liars pojawił się komentarz, który mnie naprawdę zainteresował. Oto jego treść: "Niby nikt nie chciałby być okłamywanym, ale spójrzmy prawdzie w oczy, szczerość czasami boli i żeby nie zrobić przykrości bliskiej osobie - kłamiemy. Wtedy kłamstwo jest dobre, a szczerość zła. Czy to ma jakiś sens?
Czasem zastanawiam się, czy właśnie szczerość nie jest wadą. Ile przez nią jest problemów, smutku...". Mnie on poruszył i skłonił do jeszcze głębszych przemyśleń. A Wy co o nim sądzicie? Autorką tego komentarza jest Lilianka ( http://lilianka-blog.blogspot.com/). Polecam zajrzeć na Jej bloga. Po tym komentarzu widać, że jest to osoba która naprawdę pisze mądrze i przemyślanie.

Powodzenia przy odkrywaniu siebie!! :**
xoxo
Claire

15 komentarzy:

  1. Dużo osób nawet nie chce się zastanowić, w czym są dobrzy (bo w czymś na pewno) i wolą twierdzić, że są kompletnymi beztalenciami. Często jedyną ich pasją jest komputer. To właśnie takie głupie, bo tak wielu ludzi traci życie na komputer i np. gry, czy inne bezużyteczne rzeczy, kiedy w tym samym czasie można porobić coś równie, albo jeszcze bardziej miłego, a przy okazji coś z tego wynieść, nauczyć się, albo doświadczyć. A tak to marnujemy sobie życie. Oczywiście, nie mówię, że komputer jest zły, bo sama lubię sobie czasem posiedzieć, nawet kilka godzinek. Ale jak niektóre osoby siedzą cały dzień i noc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam poruszyć temat marnowania czasu przy komputerze :) ale z tego wszystkiego zapomniałam :P ale tak, zgadzam się. podpisuję się pod wszystkim co powiedziałaś.
      ludzie! odejdźcie od monitora, wyjrzyjcie za okno. świat jest taki piękny! so let's go!

      Usuń
    2. Aha! Zapraszam też do mnie na nowy post. :)

      Usuń
  2. Nice post :))

    http://sakfashion.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny blog :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej znowu, ponieważ dodałam ci komentarz w 2 poście od dołu. Obserwujemy? Ja już się dodałam i czekam na twoje odwiedziny u mnie:) taki-maly-life.blogspot.com :3 Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój blog strasznie wciąga <33

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę,że z podążaniem za trendami nastolatka nie zajdzie daleko. Ogranicza ją szkoła, a w większości, także brak odwagi. Jeżeli jednak ją ma, to występuję stres, związany z rówieśnikami, lub kolegami czy koleżankami. Mówię o tym że wtedy się śmieją. Zazdroszczą, że inni mają odwagę się ubrać ponad normę. Ale talentem jest się nie przejmować :)

    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga http://lavictoirekiss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń